św. Józef

 

jozef-min1

ŚW. JÓZEF


 

Św. Józef jest czczony w Zgromadzeniu jako jego patron i otaczany szczególnym kultem i wielkim zaufaniem. Jak wynika z niezbyt może obszernego Jego życiorysu, był człowiekiem, któremu można powierzyć wszystkie trudne sprawy, których na pewn

o nie brakowało i nie brakuje Zgromadzeniu. Matka Angela bardzo często w trudnych sprawach zwracała się o pomoc do tego Świętego i zawsze była wysłuchana. Stąd częste jej modlitwy za Jego pośrednictwem. Takiej postawy nauczyła też swoje duchowe córki, które często oddają pod opiekę św. Józefa siebie, swoje wspólnoty i ludzi, którym służą. Kult Św. Józefa jako patrona ma początki w życiu Matki Angeli już od najmłodszych lat jej życia. Jego święto w rodzinie zawsze obchodzono uroczyście, bo to były imieniny obojga Rodziców i brata, którym patronował.

Święty Józef jest jednym z najbardziej czczonych w Kościele świętych. O nim i jego życiu wiemy tylko tyle, ile podają nam Ewangelie. Był cieślą, a także – prawym i dobrym człowiekiem. Troskliwie opiekował się Jezusem i Maryją, przestrzegał przepisów prawa, chronił swoją Rodzinę. Nie wiemy kiedy umarł. Ewangelie nie przekazują nam tej informacji. Domyślamy się, że wcześnie, bo podczas nauczania Jezusa nie ma żadnej wzmianki o św. Józefie. Jego rola w posłannictwie Jezusa jest jednak duża, bo to Jemu anioł nie tylko objawił narodziny Jezusa, ale też przestrzegał o zagroże

niach i prowadził pośród zasadzek życiowych. To Jego wybranie jest najlepszym świadectwem, że musiał być człowiekiem wyjątkowym. Ze względu na tę opiekuńczość względem Jezusa i Maryi uważany jest za szczególnego patrona Rodzin, a także patrona umierających i dobrej śmierci, gdyż – jak można się domyślić – sam umarł na rękach Jezusa i Maryi. Hebrajskie imię Józef oznacza “Bóg przydał”. Prawdopodobnie w czasach Jezusa imię to było bardzo popularne i do dzisiaj jego popularność nie zmalała ze względu na zasługi tego wielkiego, a jakże pokornego przybranego ojca Jezusa Chrystusa.

Św. Józef jest też patronem Kościoła powszechnego, stowarzyszeń i zgromadzeń zakonnych, noszących jego imię, a także misji chińskich, sprawiedliwości społecznej, małżeństw, dzieci, młodzieży, sierot, dziewic, robotników, rzemieślników, cieśli, drwali, stolarzy, kołodziejów, inżynierów, grabarzy, wychowawców, podróżujących, wypędzonych; wzywany w przypadku wszelkiego rodzaju nieszczęść, zagrożeń, chorób, pokus, sytuacji beznadziejnych itp.

Kościół ustanowił dwa święta ku czci św. Józefa: jedno z nich to, św. Józefa Rzemieślnika, obchodzone w dniu święta pracy, w uznaniu roli pracy ojca rodziny, w jej utrzymaniu, a pośrednio pracy w życiu człowieka. Święto to po raz pierwszy spotykamy już w IV wieku, a na Zachodzie zaczęło się przyjmować od VIII wieku. Dopiero jednak papież Pius XII w 1955 roku ustalił, że będzie to święto Józefa Pracownika i wyznaczył datę na 1 maja. W Polsce kult św. Józefa datuje się od XI/XII wieku. Już wtedy w Krakowie obchodzone było pod datą 19 marca. W tym dniu dzisiaj czcimy św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny.

 


 

Najświętsza Maryja Panna

maryja3-min

Najświętsza Maryja Panna


 

Miłość Matki Angeli do Maryi widoczna była już od najmłodszych lat jej życia. Nauczyła się Jej od swoich najbliższych. Rodzice, w obawie o jej zdrowie, oddali ją opiece Maryi i odtąd pod czułym okiem Tej przemożnej Pani wzrastała nie tylko fizycznie, ale przede wszystkim duchowo.

Maryja stała się dla Matki Angeli wzorem do naśladowania. Od niej uczyła się pokory, posłuszeństwa, cierpliwości. Uczyła się modlitwy i zasłuchania w słowa Boga, jak kochać miłością mężną, której by nie zwyciężyła żadna złość ani ludzka niewdzięczność, uczyła się miłości prawdziwie macierzyńskiej, którą mogła ogarniać wszystkich ludzi. Maryja była dla Matki Angeli wzorem bezgranicznej miłości Boga i drugiego człowieka. Jej miłość obejmowała wszystkich bez wyjątku. Tą miłością “zarażała” współsiostry i wskazywała im Maryję za wzór, który mają naśladować.

Na obrazku do jednej z sióstr tak napisała: “W całym swoim życiu wpatruj się w Maryję jako wzór, który masz naśladować. Ona niech będzie Twoją Mistrzynią, niech Cię uczy dróg doskonałości. W niemocy niech będzie Twoją siłą,…” Te słowa wyrażają miłość, oddanie i ogromne zaufanie do Tej, którą od samego początku istnienia Zgromadzenia uważała za Fundatorkę i najwyższą Jego Przełożoną. Matka Angela widziała w Maryi wzór wszystkich cnót, lecz w szczególny sposób zachwycało ją Jej doskonałe pełnienie woli Bożej. Tak jak Maryja, Matka Angela, powiedziawszy “fiat” przy powołaniu, wypowiedziała swą zgodę nie tylko na radosne dni służby Bogu, ale także na opuszczenie, chorobę, doświadczenia, cierpienie – na wszystko, co spotkało ją samą i Zgromadzenie.

Zawierzywszy Maryi, najlepszej Matce, zamknęła siebie i całe Zgromadzenie w Jej Niepokalanym Sercu, by tam uczyć się życia w pełni oddanego Bogu. Dokonała tego w uroczystym akcie oddania całego Zgromadzenia Niepokalanemu Sercu Maryi 28 sierpnia 1864 roku. Często sama oddawała siebie i siostry Sercu Maryi i takiej postawy oczekiwała od swych duchowych córek. Wiedziała bowiem, że w tym Sercu można wzrastać ku życiu pełnią Ewangelii i temuż Sercu oddawała się odmawiając akt ofiarowania Niepokalanemu Sercu Maryi, umieszczony za sukienką obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, zwanej “Fundatorką”.
Maryja była dla Matki Angeli wzorem w kształtowaniu serca podobnego do Jej Serca – posłusznego i czystego dla Królestwa Niebieskiego. Na wzór Maryi dążyła do zjednoczenia z Bogiem oddając się nieustannej modlitwie, wsłuchując się w słowa Boże i jak Ona, życiem starając się na nie odpowiadać.

Oddawała Jej cześć modlitwą, a wśród wszystkich nabożeństw maryjnych najbardziej kochała różaniec. Była przekonana, że właśnie przez różaniec wyprasza wszystkie łaski dla siebie i całego Zgromadzenia. Zachęcała wszystkie siostry do codziennego odmawiania różańca i rozważania w nim tajemnic zbawienia.

Imię Maryi, które przyjęła Matka Maria Angela jako część swojego imienia, co czynią też wszystkie siostry felicjanki, było nie tylko prostą formą oddania czci Pani Zgromadzenia, ale przede wszystkim zewnętrznym znakiem gorącego umiłowania Maryi i głębokiego pragnienia, by odzwierciedlić w sobie wszystkie Jej cnoty.

Maryja od początku życia Matki Angeli kształtowała jej duszę, by była wierną i prawdziwą oblubienicą Pana. Przez Maryję oddała siebie, całe Zgromadzenie i wszystkie siostry, również i te, które w przyszłości służyć będą Bogu i Kościołowi w duchu Córek Serca Maryi.