Broszurka „Arcybractwo Najświętszego Oblicza”

Objawienia siostry Marii od św. Piotra

Maria od św. Piotra rodem z Rennes z Brytanii Francuskiej, urodziła się 4 października 1816 r. Mając lat 23 wstąpiła do Zakonu Panien Karmelitanek. Dnia 26 sierpnia 1841 r., Pan Jezus odezwał się do niej: Imię Moje wszędzie jest bluźnione, dzieci nawet bluźnią. Ten grzech niszczy odkupienie i sprowadza wyrok potępienia, by to odwrócić, daję ci Złotą strzałę, która by słodko Serce Moje zraniła i zabliźniła złośliwe rany, jakie mi wyrządzają grzesznicy. Wręczając tę „Złotą strzałę” dodał: „Uważaj na tę łaskę, gdyż zdasz mi z niej rachunek”. Przełożonej swojej to wszystko powtórzyła, która po naradzeniu się z Uczonymi duchownymi, zabroniła jej odmawiać tych westchnień; lecz rozmaite łaski, a szczególnie jej cudowne wyzdrowienie wyjednane przez Siostrę Marię, sprawiło, iż zezwoliła na odprawianie jej tych zadośćczyniących modlitw.

W uroczystość św. Jana od krzyża, Karmelity, Pan Jezus wyrzekł do Marii od św. Piotra iż przestąpienie trzech pierwszych przykazań Bożych, a szczególnie bluźnienie Imienia Boga Ojca i znieważenie niedzieli i świąt dopełniają miary nieprawości, i wzbudzają gniew Ojca mego, który wtenczas może być powstrzymany, jeżeli zostanie ustanowione stowarzyszenie dobrze zorganizowane, w celu uczczenia Imienia Ojca Mojego. Następnie do wahającej się i zmieszanej zakonnicy rzekł Zbawiciel, aby nie przeszkadzała Jego zamiarowi, jeżeli nie chce być odpowiedzialną za zbawienie wielu dusz i pozbawić się upiększenia korony w niebie, gdyż celem każdej Karmelitanki jest, by uwielbiała Imię Boga Ojca. Jakkolwiek największych bluźnierstw dopuszczają się we Francji, jednak i w naszym narodzie jest znaczna liczba bluźnierców, by więc Pan Jezus nas nie ukarał, zacznijmy czcić Imię Jego, gdyż powiedział Marii od św. Piotra, że daruje Francji.

Siostra Maria, mając styczność ze światem jako furtianka, skorzystała z tego obowiązku, i zaznajomiła wiele osób z nabożeństwem, które polegało na noszeniu na sobie szkaplerza, w którym była zaszyta Ewangelia o Obrzezaniu Pana Jezusa i umieszczeniu na końcu tych wierszy: Kiedy Jezus był nazwany, szatan został rozbrojony. Pan Jezus pochwalał to nabożeństwo, mocą którego szatan drży ze wściekłości. Błogosławi osoby noszące świętą Ewangelię: bo Ona je obroni od napaści szatana.

Dnia 17 Czerwca 1845 r. Pan Jezus ośmielił Marię, by udała się do Arcybiskupa i wyjednała ustanowienie dzieła zadosyćuczynienia w Tours. Ten wprawdzie zaraz nie zezwolił, ale widząc w tym wszystkim palec Boży, dozwolił jej odmawiać modlitwy zadosyćuczynienia i takowe rozszerzać. Pan Jezus zaś powiedział mi, że one powstrzymają gniew Boży, ale koniecznie żąda stowarzyszenia.

Siostra Maria od św. Piotra na mocy pozwolenia Arcybiskupa z większą gorliwością modliła się. Pewnego razu słuchając Mszy św., wzięła w rękę krucyfiks i zaczęła nieustannie odmawiać akty strzeliste, znane pod nazwą Złota strzała, co sprawiło, iż P. Jezus okazał jej żywo ową chwilę, kiedy Weronika, przecisnąwszy się przez tłum ludzi, otarła Oblicze Jego okryte plwocinami, kurzem, potem i krwią. Nadto żądał P. Jezus, aby na wzór Weroniki ocierała Jego Oblicze od zniewag, bluźnierstw, jakich doznaje od ludzi bezbożnych: a przyczyniając się do Zadośćuczynienia za bluźnierstwa, już tym samem będzie naśladowała św. Weronikę.

Maria po złożeniu Profesji zakonnej zwiększyła swoją gorliwość w wykonywaniu reguły i wszelkich ustaw. Ta surowość życia zakonnego, przy nadzwyczaj wątłych siłach przyprawiła ją o nieuleczalną chorobę; gdy już była bliską śmierci, wzniosła statuetkę Dzieciątka Jezus i odmówiła modlitwę: Ojcze przedwieczny, ofiaruję Ci raz jeszcze Boskie Dziecię, Twego Boskiego Syna na zgładzenie moich grzechów i grzechów wszystkich ludzi, za potrzeby świętego Kościoła, za Francję i na zadośćuczynienie Boski Jezu, składam i oddaję to dzieło w ręce Twoje, dla niego żyłam, dla niego też umieram. A wreszcie po wielu aktach miłości, wiary, zasnęła w Bogu 8 lipca 1848 r.

wyjątki z Broszurki: Arcybractwo Najświętszego Oblicza, s. 26-31