Nowicjat

nowicjat-min

NOWICJAT


Rozpoczyna się obłóczynami, czyli otrzymaniem habitu zakonnego, białego welonu i franciszkańskiego paska. W tym czasie nowicjuszki rozwijają swoją przyjaźń z Jezusem Chrystusem i stopniowo przez modlitwę i liturgię Kościoła, wchodzą w tajemnicę Jego życia.

W ciągu dwu lat, w atmosferze sprzyjającej rozwojowi życia modlitwy i we wspólnocie, przygotowują się do oddania życia Panu

Bogu przez złożenie ślubów w tej rodzinie zakonnej. Poza tym w wydarzeniach codziennego życia starają się rozpoznać działanie Boga i żyć zgodnie z Jego wolą, uczą się żyć we wspólnocie siostrzanej. Poznają też charyzmat Zgromadzenia, z którym chcą się złączyć przez śluby zakonne: czystości, ubóstwa i posłuszeństwa.

Od nowicjatu rozpoczyna się życie zakonne. Jest on bezpośrednim przygotowaniem do pierwszej profesji i służy głębszemu wprowadzeniu nowicjuszek w istotne i podstawowe obowiązki w naszym Zgromadzeniu. Jest czasem zapoznania się z duchowością Zgromadzenia, z praktyką modlitwy wspólnotowej i indywidualnej i stopniowym wdrażaniem się w praktykę rad ewangelicznych.

Nowicjuszka jest prowadzona przez mistrzynię nowicjatu i osoby wspomagające. Po odbytym nowicjacie nowicjuszki składają pierwsze śluby na jeden rok.

 


 

Postulat

postulat-min

POSTULAT


 

Jest pierwszym, wstępnym etapem formacji zakonnej. Jego celem jest uzupełnienie wiedzy religijnej kandydatki, ogólne zapoznanie się z życiem zakonnym oraz doświadczenie wspólnoty z innymi powołanymi. Postulat odbywa się we wspólnocie zakonnej.

Jest to czas służący stopniowemu wprowadzaniu w życie zakonne. Zgodnie z naszymi Konstytucjami postulat zazwyczaj trwa nie mniej niż sześć miesięcy i nie dłużej niż dwa lata. Proces formacyjny na tym etapie zakłada stopniowe dojrzewanie postawy ludzkiej, chrześcijańskiej i zakonnej.


 

Formacja

formacja-min

FORMACJA


 

Formacja jest procesem złożonym i ciągłym, trwającym całe życie. Przedmiotem jej jest osoba, która dobrowolnie odpowiada na wezwanie Boże do życia ewangelicznego. Proces ten dokonuje się pod tchnieniem Ducha Świętego przy współpracy z Nim osoby powołanej i pomocy ze strony Zgromadzenia. Dotyczy ona rozwoju całego człowieka, a więc łączy aspekty ludzkie, chrześcijańskie, zakonne i apostolskie. Opiera się na zasadach wychowania chrześcijańskiego, wypływających z Ewangelii i na zasadach pedagogiki współczesnej zgodnych z Magisterium Kościoła.

 

Celem formacji jest prowadzenie sióstr do dojrzałości w Chrystusie i do całkowitego oddania się Bogu, Kościołowi i Zgromadzeniu. Cel formacji może być osiągnięty przy pomocy środków naturalnych i nadprzyrodzonych.

 

Formacja dokonuje się w ciągu całego życia przez naśladowanie Chrystusa, umiłowanie Eucharystii, naśladowanie Maryi, miłość i wierność Kościołowi, wyrabianie cech właściwych felicjance w oparciu o duchowość franciszkańską. Realizacja celu formacji wymaga rozłożenia całokształtu pracy wychowawczej na poszczególne etapy formacji, jakimi w naszym Zgromadzeniu są:

 

•    Postulat
•    Nowicjat
•    Juniorat (czas ślubów rocznych)
•    Profesja Wieczysta
•    Formacja permanentna, czyli ciągła

 


 

bł. Honorat

honorat-min

Reprodukcja A. Napiórkowska /GN,  źródło

BŁ. HONORAT KOŹMIŃSKI OFM Cap (1829-1916)


 

Bł. Honorat Koźmiński urodził się 16 października 1829 roku w Białej Podlaskiej w rodzinie Stefana i Aleksandry z Kahlów. Wraz z łaską chrztu św. otrzymał imiona: Florentyn, Wacław, Jan, Stefan. W domu używano jednak drugiego imienia: Wacław. Ojciec jego Stefan, budowniczy miasta Białej, był człowiekiem szlachetnym, cenionym, w swoim środowisku. Matka Aleksandra, to jedna z tych polskich, dobrych matek, które przekazywały swym dzieciom najlepsze wartości słowem i przykładem własnego życia. Wacław był dzieckiem dobrym, łagodnym. Wychowany w duchu religijnym, w wieku kilkunastu lat życia zachwiał się w wierze.

Przyczyną była głównie przeprowadzka rodziców z Białej do Włocławka, gdzie w gimnazjum płockim zetknął się z kolegami niewierzącymi. Wiek młodzieńczy to okres poszukiwań i zwątpień, który przyniósł Wacławowi wiele zmagań i cierpień. Zapewne niełatwo było gorliwemu ministrantowi przeobrazić się tak od razu w ateistę, pogodzić miłość, zaufanie i szczery szacunek względem głęboko wierzących rodziców z nowo zasłyszanymi teoriami. A jednak na jakiś czas Wacław utracił ten wielki przywilej człowieka jakim jest wiara. W czerwcu 1844 r. ukończył gimnazjum płockie, a mając zamiar poświęcić się zawodowi swego ojca, zapisał się do Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie.

W czasie studiów w Warszawie, posądzony o przynależność do spisku młodzieżowego, w 1846 r. został aresztowany przez policję carską i umieszczony w X pawilonie Cytadeli jako więzień polityczny. To właśnie miejsce wybrał Bóg dla Wacława na spotkanie z Sobą. Powoli obecność Boga w jego życiu staje się rzeczywistością .Lecz nie jest to jeszcze obecność pożądana. Serce młodego więźnia, przepełnione goryczą, zwraca się przeciw Stwórcy. Walka wzmaga się, napięcie nerwowe rośnie. Dołącza się choroba. Wacław leży w gorączce i walczy. Wizja Boga , a może raczej widmo istoty złej i mściwej, przed którą nie sposób obronić się, doprowadza go niemal do szaleństwa. Z rozpaczliwym okrzykiem na ustach: “Toś Ty jest Bóg?!” Wacław traci przytomność. Po trzech tygodniach walki ze śmiercią odzyskuje świadomość. Mijają dni, Wacław czuje się coraz lepiej. Wreszcie nadszedł dzień niezapomniany, dzień wielkiego daru Bożego.

Dnia 15 sierpnia, jakby dla uprzytomnienia Maryjnego wstawiennictwa, Wacław otrzymał łaskę, której nie oczekiwał. Do udręczonego więźnia zwrócił się Chrystus i otworzył mu nagle tak długo zamknięte wrota wiary. Była to jakaś wielka łaska, która dokonała całkowitego przewrotu w życiu Wacława. Później sam napisał o tym: “Jezus przyszedł do mnie, do celi więziennej i łagodnie do wiary doprowadził”. Odtąd już nigdy nic nie przysłoniło mu Boga.
W 1848 r., w dzień Niepokalanego Poczęcia opuścił na zawsze dom rodzinny i wstąpił do Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów, gdzie otrzymał imię Honorat. Profesję zakonną złożył 21 grudnia 1849 r., a święcenia kapłańskie przyjął 27 grudnia 1852 r. Od pierwszych lat kapłaństwa przyświecała mu idea, aby jak najwięcej ludzi przyprowadzić do Boga. W latach 1853 – 1864 pracował w Warszawie jako spowiednik, kaznodzieja, misjonarz ludowy. Propagował koła Żywego Różańca i III Zakon Św. Franciszka.

 


 

bł. Maria Angela

matkaangela-min

BŁ. MARIA ANGELA TRUSZKOWSKA


 

Zofia Truszkowska (w Zgromadzeniu Maria Angela) urodziła się 16 maja 1825 roku w Kaliszu jako najstarsza spośród siedmiorga dzieci Józefa, urzędnika w sądzie dla nieletnich i Józefy z Rudzińskich. Otrzymała staranne wychowanie w domu, a następnie na pensji żeńskiej w Warszawie, dokąd rodzina przeniosła się w 1837 r. Z powodu choroby nie ukończyła pensji, a zdrowotny roczny pobyt w Szwajcarii z nauczycielką wzmocnił jej siły fizyczne i ubogacił ją duchowo. Po powrocie oddawała się nauczaniu rodzeństwa i uzupełniała własną edukację w domu.

Jej pragnienie oddania się Bogu na wyłączną służbę w życiu zakonnym, które dojrzało w 1848 r., nie zrealizowało się wtedy z powodu zdecydowanego sprzeciwu rodziców, a ujawniona wkrótce potem ciężka choroba ojca przyczyniła się do odsunięcia tych planów w bliżej nieokreśloną przyszłość.

Jej postawę tego okresu cechowała głęboka pobożność i umiłowanie modlitwy oraz niezwykła wrażliwość na nędzę innych. Cechy te wyniosła z domu rodzinnego i pogłębiła przy pomocy kierownika duchowego o. Augustyna Brzężkiewicza, augustianina.

Zofia była zawsze otwarta na sprawy Boga i ludzi. Wielkim jej pragnieniem było zawsze poznawanie Bożej woli i natychmiastowe wprowadzanie jej w czyn. Nie potrzebowała zachęty, by napotkanym ubogim przychodzić z pomocą, a gdy wznowiono w Warszawie Bractwo św. Wincentego a’Paulo, wkrótce stała się jedną z najaktywniejszych jego członkiń. Z pomocą hr. Gabrieli Wrotnowskiej, członkini Bractwa, zorganizowała schronisko dla kilku bezdomnych sierot i staruszek. W pracy pomagała jej kuzynka Klotylda Ciechanowska.

Ich działalność w schronisku zbiegła się z początkami reformy tercjarstwa franciszkańskiego przy kościele kapucynów w Warszawie, wprowadzanej na zlecenie o. Beniamina Szymańskiego, ówczesnego prowincjała. Również kazania głoszone przez młodego, gorliwego kapucyna bł. Honorata Koźmińskiego, ściągały wielu mieszkańców Stolicy. Przychodziły na nie także Zofia i Klotylda. Obie przyjęły kierownictwo duchowne bł. Honorata i wstąpiły w szeregi tercjarstwa w maju 1855r., a przez akt przyrzeczenia, złożony przed obrazem Matki Bożej Częstochowskiej 21 listopada 1855r. poświęciły się zupełnie Bogu oraz rozpoczętemu przez Zofię dziełu. Data ta jest uważana za początek Zgromadzenia Sióstr Felicjanek.